Translate

Kategorie

niedziela, 13 marca 2016

Kto jest ze mną? (14)

Co jest ważne w życiu?
Spełnianie marzeń. I nie ważne, czy cały świat obróci się przeciwko nam, czy stracimy nagle wszystko co mieliśmy, powinniśmy dążyć do tego by te marzenia spełniać.
Po co?
Dla własnej satysfakcji, przyjemności, aby każdy z nas udowodnił sobie i całemu światu, że możemy zrobić wszystko.
Dlaczego o tym piszesz?
Dlatego, że od podstawówki moim marzeniem było zostać dobrą blogerką. Nikt nigdy we mnie nie wierzył co sprawiło, że tym bardziej chciałam nią zostać aby udowodnić światu i przede wszystkim sobie, że mogę coś znaczyć, że nie jestem tylko jedną z wielu dziewczyn, których nikt nie kojarzy, które siedzą same na przerwach, z którymi nikt nie rozmawia i wszyscy obgadują. Zawsze czułam wewnętrzną potrzebę bycia kimś ważnym, nawet dla jednej osoby. Im bardziej pragnęłam zostać blogerką, tym bardziej mi to nie wychodziło. Wszystkie moje stare blogi  były kompletną porażką. Kiedy chciałam zrezygnować było już za późno. Pisanie postów stało się częścią mojego życia. Nie potrafię przestać ich pisać. Nawet jeśli nie piszę przez miesiąc czy dwa, to nie oznacza, że skończyłam z tym na dobre. Prędzej czy później pojawia się kolejny post, a ja znowu zastanawiam się dlaczego go napisałam... Tak czy inaczej bez was nigdy nie zostanę blogerką, a to jest jedyna rzecz (oprócz fotografowania i grania w gry) którą lubię robić. Dodatkowo mogę tutaj umieszczać moje zdjęcia. Co do gier to mam pewien pomysł, ale ma to być niespodzianka, więc wam jej nie zdradzę...
Każde wasze odwiedziny, każdy komentarz jest dla mnie motywacją i jednocześnie nadzieją, że kiedyś moje marzenie się spełni, że udowodnię wszystkim, którzy we mnie nie wierzyli, że mogę osiągnąć coś wielkiego.
Właśnie dlatego się pytam:

Kto jest ze mną?


wtorek, 8 marca 2016

Dzień Kobiet (13)

Cześć!

Mam nadzieję, że wszyscy wiedzą jaki dziś dzień. Dziewczyny, dziś nasze święto!
Z tej okazji chciałabym przede wszystkim życzyć wszystkim dziewczynom zdrówka, szczęścia, dobrych ocen, fajnego chłopaka i dużo kasy!!! <3



Okey. Teraz czas na drugą część posta, a mianowicie chodzi o prezenty. Dziewczyny, co dostałyście dzisiaj od chłopaków? Niech zgadnę....hmmm.....kwiatki? Jeśli tak to możecie zaczynać domyślać się o co mi chodzi. Typowym prezentem na dzień kobiet są kwiaty. Dosyć często tulipany (dawane pojedynczo, bo gdyby to były bukieciki z tulipanów to by było super) - zwyczajne, kupione w biedronce, bardzo tanie tulipany. A gdzie się podziały róże, małe bukieciki, kwiatki w doniczkach i bombonierki? Chłopaki za niedługo będą nam dawać po jednej gumce do włosów. Nie mam nic przeciwko kwiatkom, ale po jednym tulipanie dla każdej dziewczyny i koniec dnia kobiet? A co jeśli my kupiłybyśmy im takie zwykłe małe samochodziki? Ciekawe czy bardziej cieszyliby się z samochodzików dla dzieci, czy słodyczy i jakichś męskich prezentów?



Przemyślcie to sobie. Dodatkowo możecie pooglądać zdjęcia z różnymi rodzajami kwiatków. Tak szczerze, to nawet bukiet z kwiatów zebranych z łąki byłby fajnym prezentem. :)


niedziela, 6 marca 2016

Kolorowa zima (12)

Hej!
Znowu was przepraszam za to, że przez tydzień nie było postów, ale miałam dużo spraw na głowie :/
Okey. Teraz przejdę do sedna całego posta.
Otóż wiele osób uważa, że "zima jest szara". Rzeczywiście. Zima często kojarzy nam się z bielą, czernią i szarością. To jednak nie oznacza, że w czasie zimy nie może być kolorowo.
Wytężcie wzrok i rozejrzyjcie się. Co widzicie? Gdy dobrze się przyjrzycie, zobaczycie igły w różnych odcieniach zieleni, kolorowe dachy domów, ludzi ubranych w kolorowe kurtki i czapki, a gdy jeszcze bardziej się skupicie zobaczycie o wiele więcej.

Dowodem na to, że w zimę wcale nie musi być szaro są na przykład moje zdjęcia. Do zrobienia ich nie potrzebowałam dużo czasu, bo wszędzie gdzie tylko się rozejrzałam, znalazłam cudowne kolory połączone z bialutkim śniegiem.








I jak wam się podoba "kolorowa zima"? Możecie ją zobaczyć wszędzie, gdzie tylko się rozejrzycie.
Pamiętajcie, aby chodząc po mieście nie patrzeć tylko na ekran telefonu i słuchać muzyki przez słuchawki. Jeśli tylko zechcecie, usłyszycie muzykę bez słuchawek - szum wiatru, śpiew ptaków, szczekający pies w oddali - wszystkie dźwięki natury tworzą muzykę. Co do patrzenia na ekran telefonu... nie warto. Nie dość, że popsujecie sobie wzrok, to jeszcze nie zauważycie jaki piękny świat nas otacza.
Także pamiętajcie - wytężcie umysły i rozejrzyjcie się!
Nie pożałujecie!
:)

niedziela, 28 lutego 2016

Pierwsze zdjęcia (11)

Cześć

Po pierwsze chciałam was przeprosić za to, że przez prawie całe ferie zimowe (które dzisiaj się u mnie kończą) nic nie napisałam. Moja nieobecność była spowodowana tym, że wyjechałam za granicę. Pojechałam razem z mamą, tatą, bratem, przyjacielem i jego mamą w góry. Wszyscy oprócz mojego przyjaciela jeździli na nartach. On na desce snowboardowej. Nie miałam tam mojego laptopa i był słaby internet, więc miałam problem z pisaniem postów, i jak widać- żadnego nie napisałam. Postanowiłam jednak to nadrobić. Postaram się pisać posty kiedy tylko będę miała czas.

Po drugie postanowiłam wstawiać zdjęcia do postów. Nie mam tyle czasu na robienie zdjęć, żeby były do każdego posta, ale będę się o to starać. Na początek mam dla was kilka zdjęć z mojego wyjazdu. Mam nadzieję, że wam się spodobają.

To chyba na tyle jeśli chodzi o dzisiejszy post. Powodzenia jutro w szkole!




czwartek, 11 lutego 2016

Obietnica i ułamki (10)

Hej

Zbliżają się walentynki! Jak spędzacie ten czas? Z dziewczyną/ chłopakiem? A może sami? Ja jeszcze do końca nie wiem.
Wiem natomiast, że jutro wyślę kilka walentynek. Nigdy tego nie robiłam, ale dzisiaj obiecałam to mojej przyjaciółce, a ona mi. Będziemy je jutro wrzucać do poczty walentynkowej w naszej szkole.
Nie wiem, czy już widzieliście, ale jeśli spojrzycie na górę ekranu zobaczycie, że dodałam trzy piosenki. Nie są one jakieś nowe, ani bardzo znane, ale mają świetne teksty (chociaż ta druga jest raczej rozrywkowa). Mam nadzieję, że pomogą one wam wejść w walentynkowy nastrój.

Kolejną rzeczą, a właściwie rzeczami są ułamki. Dlaczego mówię o ułamkach? Dlatego, że wczoraj mój znajomy z klasy się lekko ośmieszył; dlatego, że nie potrafił dobrze wykonać działania na ułamkach zwykłych. Rozumiem, że każdy w gimnazjum musi to umieć, bo to jest materiał z podstawówki, ale każdy może mieć zły dzień, być lekko rozkojarzony, czy po prostu zapomnieć, bo długo się tego nie powtarzało. Jest to łatwy materiał, który można sobie szybko przypomnieć i tak też zrobił mój znajomy. Dzisiaj kiedy pani ponownie kazała wykonać takie działanie- wykonał je bez problemu. Z następnym był pewien kłopot, ale też dał radę.
Jak widzicie- wszystko czego się dobrze raz nauczymy zostaje w pamięci do końca życia (choć czasami- jak w tym przypadku- trzeba wszystko najpierw sobie przypomnieć)

Mam nadzieję, że kolejny wpis pojawi się za niedługo.

wtorek, 9 lutego 2016

Dlaczego? (9-b)

Cześć

W poprzednim poście tłumaczyłam wam dlaczego w adresie tego bloga jest:
niezwyklezyciesamotnejdziewczyny.blogspot.com

Dzisiaj wytłumaczę wam dlaczego jest:
niezwyklezyciesamotnejdziewczyny.blogspot.com

Jest tak dlatego, że uważam, iż jestem nieco inna niż wszyscy (nie koniecznie w pozytywnym znaczeniu). Mam inne zainteresowania, inaczej odczuwam pewne sytuacje.

Gdyby skupić się na zainteresowaniach, można by powiedzieć, że najbardziej lubię grać w gry i robić zdjęcia. Jakie gry? Takie jak Minecraft (był moją pierwszą grą tego typu, więc nie potrafię się z nim rozstać), The Sims 4, Age of War Fire Age, Pocket Heroes, itd. Dlaczego to, że lubię grać w gry sprawia, że jestem nieco inna? Dobrze się zastanówcie i powiedzcie sobie ile widzieliście dziewczyn (w swoim otoczeniu), które grają np. w Minecraft'a lub Game of War? Ja z pewnością niewiele.

Kolejną rzeczą jest to, że jestem raczej nieśmiała i trzymam się na uboczu. To sprawia, że potrafię dostrzec więcej, niż osoby, które są w centrum uwagi. Jednocześnie to sprawia, że ostatnia dowiaduję się o różnych plotkach. (Na szczęście nie są dla mnie ważne)

Mam nadzieję, że mniej więcej zrozumieliście dlaczego wybrałam właśnie taki adres.

poniedziałek, 1 lutego 2016

Dlaczego? (9-a)

Hej!

Pewnie większość z was zastanawia się dlaczego adres mojego bloga brzmi:
niezwykłezyciesamotnejdziewczyny.blogspot.com
Odpowiedź jest prosta. W podstawówce nie miałam wielu przyjaciół, bo mieszkam daleko od większości  osób z mojego rocznika. Zawsze czułam się samotna i starałam się robić wszystko aby się z kimś zaprzyjaźnić. Teraz- w gimnazjum- wszystko się zmieniło. Do klasy chodzi ze mną moja przyjaciółka, która mieszka kilka kroków ode mnie. Dzięki temu zawsze wracamy razem i lepiej się poznajemy. 
((Mam nadzieję, że w przyszłości będę dla was nagrywać filmy w których gościnnie wystąpią moje przyjaciółki- Gosia (mieszka obok mnie) i Asia (blog Asi: KLIK). Może zechcieliby wystąpić również moi przyjaciele: Dominik, Igor, Kuba, Błażej... Największe nadzieje pokładam jednak w Asi ze względu na to, że obie prowadzimy blogi.))
Wracając do adresu mojego bloga... Pomimo tego, że teraz mam więcej znajomych często nadal czuję się samotna. Rzadko z nimi rozmawiam i nigdzie z nimi nie wychodzę. Na szczęście podczas lekcji jest ze mną Gosia.

Skoro już mówimy o znajomych, to nie wiem jak wy ale ja nie lubię takich ludzi, którzy udają twoich przyjaciół tylko dla zysku, a w chwili kiedy się ich potrzebuje- odwracają się od ciebie. Tacy ludzie po prostu mnie denerwują. A was?

środa, 27 stycznia 2016

Niesprawiedliwość (8)

Cześć!

Dzisiejszego dnia zdarzyło się wiele rzeczy.
Na początku- podczas lekcji WOS- u mieliśmy prezentować nasze prezentacje, które robiliśmy po dwie osoby. Moja przyjaciółka zapomniała zabrać z domu pendrive'a, więc musiałyśmy wziąć nieprzygotowanie. Zrozumiałe prawda?
Teraz inny przykład. Na tej samej lekcji WOS- u pani poprosiła mojego kolegę, aby zaprezentował swoją prezentację ze swoim partnerem. Tu pojawia się problem, bo jego partner był dzisiaj nieobecny. Jak mamy do czynienia z takim przypadkiem to nauczyciele zwykle wołają kolejną osobę. Ale nie tym razem. Pani powiedziała mojemu koledze, że albo dostanie 1 , albo musi wziąć nieprzygotowanie, bo to, że nie ma jego partnera nic ją nie obchodzi. Czy wy uważacie, że to było sprawiedliwe??? Ja tak nie uważam, i większość osób, którym to opowiadałam też tak uważa.

Kolejną rzeczą, o której chciałam wam napisać jest to, że miałam dzisiaj próbę generalną przed moim piątkowym występem z koleżanką. Na próbie- jak zawsze- pomyliłyśmy się kilka razy ale ogólnie wyszło nam dobrze. Muszę jeszcze trochę poćwiczyć.
Dodatkowo moja przyjaciółka występowała dzisiaj z siostrą ale nie mogłam ich zobaczyć, bo miałam wtedy próbę :(

Hmmmm.... Co jeszcze? Trzy godziny temu byłam na basenie- jak zawsze w środę. Dzisiejsze zajęcia nie były jednak takie same. Mój kolega pływał ze mną i z moim bratem na torze (zwykle pływam tylko z bratem lub z koleżankami ale dzisiaj żadnej nie było). Mój kolega co jakiś czas brał mojego brata i wrzucał go do wody. Było to całkiem zabawne. Najśmieszniejsze były jednak dwa momenty. Pierwszy kiedy kolega wepchnął mnie do wody pomimo mojego oporu. Drugi kiedy po skończeniu zajęć i ściągnięciu lin mój kolega i brat zaczęli mnie lekko podtapiać, a potem udawali, że mnie ratują. Następnie jakiś inny chłopak złapał mnie za nogi i też udawał, że mnie ratuje. Z boku wyglądało to pewnie tak, jakby chcieli mnie nieść w wodzie. Jak wy byście zareagowali na coś takiego, bo ja bardzo dużo się śmiałam.

niedziela, 24 stycznia 2016

Język angielski (7)

Cześć

Nie mówiłam wam, że jeśli chodzi o język angielski to nie mam za dobrych ocen ale w praktyce (podczas życiowych sytuacji) idzie mi w miarę dobrze. Niestety moi rodzice tego nie widzą i od czwartku będzie do mnie przychodzić korepetytorka.

Niedawno sama myślałam o korepetycjach ale nie takich, że ktoś uczy mnie, tylko takich, że to ja uczę kogoś. Udzielałabym korepetycji z matematyki na poziomie podstawówki, bo w końcu gimnazjum jeszcze nie skończyłam.

Mam nadzieję, że ta pani będzie miła i że dzięki niej będę więcej wiedzieć.
A wy chodzicie na jakieś dodatkowe zajęcia z języka angielskiego?

sobota, 23 stycznia 2016

Dzień Babci i Dziadka (6)

Hej

Myślę, że wszyscy wiedzą co obchodziliśmy 21 i 22 stycznia. Ja zawsze dzwonię w te dni do moich babć i dziadków, i składam im życzenia. Kiedy nadarzy się okazja jadę z babcią, dziadkiem, bratem i kuzynką w jakieś miejsce gdzie spędzamy razem czas. Dzisiejszy dzień był jednym z takich dni.

Na początku pojechaliśmy do Katowic i poszliśmy na lody do McDonalda. Później poszliśmy do kina. Następnie czekaliśmy przez około godzinę zanim weszliśmy do Pizza Hut (trochę trudno tam o stolik dla pięciu osób, szczególnie, że dzisiaj było tam tyle ludzi, że można było się zgubić. :) Od czekania trochę bolały nas nogi ale w końcu dostaliśmy upragniony stolik i zamówiliśmy pizzę. W trakcie jedzenia oczywiście dużo rozmawialiśmy np. o tym jak tam w szkole, itd. 
Jak to zawsze kiedy jest przyjemnie czas przeleciał nam bardzo szybko i skończyliśmy jeść około 18:00. Na sam koniec poszłam jeszcze z bratem na Bubble Tea w Agorze.

Dzisiejszy dzień uważam za bardzo pozytywny. Był to czas spędzony z bliskimi, więc otrzymuje dodatkowego plusa. A jak często wy spędzacie czas z bliskimi?

piątek, 22 stycznia 2016

Szczera rozmowa (5)

Heii

Jak wam idzie spełnianie marzeń? Mi tak średnio. Nadal nie znalazłam nikogo do drużyny na zawody z biegów na orientację. Jednak nie powinniśmy rezygnować z postanowień / marzeń, więc i ja nie zrezygnuję. Będę walczyć do końca.

---------

Dzisiaj po szkole rozmawiałam z moją przyjaciółką. To była szczera rozmowa. Zadawałyśmy sobie pytania na które trzeba było odpowiedzieć szczerze. Całkiem fajna zabawa - szczególnie jak się nie wie o co można zapytać :) Jedno z pytań na które musiałam odpowiedzieć brzmiało: Czego we mnie nie lubisz z charakteru i wyglądu? Było to trudne pytanie. Dlaczego? Wyobraźcie sobie taką sytuację. Musicie odpowiedzieć szczerze swojej przyjaciółce. Dla mnie najtrudniejsze było nie samo powiedzenie prawdy tylko odpowiedź. Nie wiedziałam co mi się w niej nie podoba. Zwykle kiedy z kimś się przyjaźnimy to ze względu na to jakie rzeczy nam się w tej sobie podobają, a nie odwrotnie. Musiałam się długo zastanawiać ale w końcu odpowiedziałam.

Dzięki tej rozmowie dowiedziałam się wielu rzeczy na temat mojej przyjaciółki. A ile wy wiecie o swoich przyjaciołach? Może też powinniście przeprowadzić taką rozmowę? Myślę, że nie pożałujecie.

wtorek, 19 stycznia 2016

Tajemnica (4)


Cześć!


Nie wiem czy wiecie ale ten blog jest moją tajemnicą. Nikomu nie zdradzę kim jestem...przynajmniej na razie. Jednak nie mogłam się powstrzymać i powiedziałam o tym blogu mojej przyjaciółce. Zwykle mówię jej o wszystkim, więc nie chciałam, żeby teraz było inaczej. Teraz ten blog jest naszą wspólną tajemnicą, choć nie powiedziałam jej jaki jest adres bloga, bo chciałam, żeby dowiedziała się o nim od kogoś innego, a nie ode mnie.

Jeśli chodzi o moją drużynę na zawody z biegów na orientację, to mam już kolejną chętną osobę. W sumie są trzy osoby (licząc ze mną). Niestety prawdziwe przygotowania będziemy mogły rozpocząć dopiero na wiosnę, bo teraz jest za zimno. Wtedy zacznie się bieganie, znajdę jeszcze co najmniej jedną osobę do drużyny i będziemy mogły wystartować w zawodach.

Pamiętajcie, że warto spełniać marzenia nawet jeśli są błahe. Spełnicie jedno i znajdziecie następne. Możecie mieć nieskończoną ilość marzeń. :)

sobota, 16 stycznia 2016

Początek (3)

Cześć

Dzisiaj zorientowałam się, że warto wspomnieć wam jeszcze to, że mam brata i chodzę o gimnazjum. Teraz pewnie większość z was pomyśli sobie, że jeszcze jestem zbyt smarkata na prowadzenie bloga i że nie warto go czytać. Proszę bardzo. Możecie nigdy więcej nie wchodzić na tego bloga. Nie zmuszam was do czytania. Jednak jeśli zostaniecie, to może dowiecie się czegoś ciekawego lub moja sytuacja życiowa komuś z was pomoże. :)

Dzisiaj jest sobota, więc u mnie nie działo się nic ciekawego. Jednak wczorajszy dzień był bardzo ciekawy. Rano ni z tego ni z owego postanowiłam, że w tym roku nie odpuszczę i wystartuję w zawodach z biegów na orientację, choćbym miała sama znaleźć drużynę i ją wytrenować (w szkole podstawowej uwielbiałam jeździć na te zawody i razem z koleżankami wygrałyśmy kilka medali i pucharów, a w gimnazjum wszystko się zepsuło, bo poszłam o innej szkoły niż reszta). Tak czy inaczej mam nadzieję, że moje postanowienie nie jest tylko chwilowe i że uda mi się je spełnić.

piątek, 15 stycznia 2016

Fakty o mnie (2)

Hej!

Zastanawiałam się jak będę wam pisać o moich przeżyciach skoro niczego o mnie nie wiecie i postanowiłam napisać wam trochę faktów o mnie, które pozwolą wam w miarę mnie poznać.

Moje hobby:

  • granie na gitarze
  • pływanie
  • fotografowanie
  • rysowanie
Ludzie mówią, że:


  • mam ładny uśmiech
  • jestem miła
  • jestem szczera
  • jestem dobra
  • jestem koleżeńska
  • jestem hojna
  • jestem pozytywna
  • jestem szalona
  • jestem zabawna
Uważam, że:


  • jestem raczej nieśmiała
  • zwykle nie umiem zacząć rozmowy
  • często jestem na uboczu
  • dobrze się uczę
Mam nadzieję, że jakoś wam tymi faktami pomogę w zrozumieniu moich kolejnych wpisów.

czwartek, 14 stycznia 2016

Prolog? (1)

Cześć!

Jest to jeden z moich pierwszych blogów, więc proszę was o wyrozumiałość co do wyglądu, mojego stylu pisania, itd. Kiedyś zakładałam różne blogi ale tak na prawdę pisałam je nie dłużej niż 1 rok. Ten blog będzie się różnił od wszystkich innych moich blogów tym, że będę tutaj opisywać swoje przeżycia. Postów nie będę wstawiać regularnie, tylko wtedy kiedy będę miała czas. Będzie to coś w rodzaju pamiętnika.

Jak zauważyliście obok tytułu mojego posta jest 1 w nawiasie. Będę tak numerować każdy wpis.

Od razu chciałabym dodać, że jeśli ktoś nie lubi czytać o różnych problemach, rozmyślaniach i czyimś życiu, to ten blog nie jest dla niego.

Mam też nadzieję, że mój blog pokaże wam, że czasami warto być sobą i nie przejmować się opinią innych :)