Hej
Myślę, że wszyscy wiedzą co obchodziliśmy 21 i 22 stycznia. Ja zawsze dzwonię w te dni do moich babć i dziadków, i składam im życzenia. Kiedy nadarzy się okazja jadę z babcią, dziadkiem, bratem i kuzynką w jakieś miejsce gdzie spędzamy razem czas. Dzisiejszy dzień był jednym z takich dni.
Na początku pojechaliśmy do Katowic i poszliśmy na lody do McDonalda. Później poszliśmy do kina. Następnie czekaliśmy przez około godzinę zanim weszliśmy do Pizza Hut (trochę trudno tam o stolik dla pięciu osób, szczególnie, że dzisiaj było tam tyle ludzi, że można było się zgubić. :) Od czekania trochę bolały nas nogi ale w końcu dostaliśmy upragniony stolik i zamówiliśmy pizzę. W trakcie jedzenia oczywiście dużo rozmawialiśmy np. o tym jak tam w szkole, itd.
Jak to zawsze kiedy jest przyjemnie czas przeleciał nam bardzo szybko i skończyliśmy jeść około 18:00. Na sam koniec poszłam jeszcze z bratem na Bubble Tea w Agorze.
Dzisiejszy dzień uważam za bardzo pozytywny. Był to czas spędzony z bliskimi, więc otrzymuje dodatkowego plusa. A jak często wy spędzacie czas z bliskimi?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz