Cześć
Nie mówiłam wam, że jeśli chodzi o język angielski to nie mam za dobrych ocen ale w praktyce (podczas życiowych sytuacji) idzie mi w miarę dobrze. Niestety moi rodzice tego nie widzą i od czwartku będzie do mnie przychodzić korepetytorka.
Niedawno sama myślałam o korepetycjach ale nie takich, że ktoś uczy mnie, tylko takich, że to ja uczę kogoś. Udzielałabym korepetycji z matematyki na poziomie podstawówki, bo w końcu gimnazjum jeszcze nie skończyłam.
Mam nadzieję, że ta pani będzie miła i że dzięki niej będę więcej wiedzieć.
A wy chodzicie na jakieś dodatkowe zajęcia z języka angielskiego?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz