Cześć
Dzisiaj zorientowałam się, że warto wspomnieć wam jeszcze to, że mam brata i chodzę o gimnazjum. Teraz pewnie większość z was pomyśli sobie, że jeszcze jestem zbyt smarkata na prowadzenie bloga i że nie warto go czytać. Proszę bardzo. Możecie nigdy więcej nie wchodzić na tego bloga. Nie zmuszam was do czytania. Jednak jeśli zostaniecie, to może dowiecie się czegoś ciekawego lub moja sytuacja życiowa komuś z was pomoże. :)
Dzisiaj jest sobota, więc u mnie nie działo się nic ciekawego. Jednak wczorajszy dzień był bardzo ciekawy. Rano ni z tego ni z owego postanowiłam, że w tym roku nie odpuszczę i wystartuję w zawodach z biegów na orientację, choćbym miała sama znaleźć drużynę i ją wytrenować (w szkole podstawowej uwielbiałam jeździć na te zawody i razem z koleżankami wygrałyśmy kilka medali i pucharów, a w gimnazjum wszystko się zepsuło, bo poszłam o innej szkoły niż reszta). Tak czy inaczej mam nadzieję, że moje postanowienie nie jest tylko chwilowe i że uda mi się je spełnić.
:)
OdpowiedzUsuń